Produkujemy spoty, filmy produktowe i kreacje social media z wykorzystaniem generatywnej AI. Pracujemy hybrydowo: realne ujęcia budują wiarygodność marki, a AI dokłada sceny, których nie da się nagrać w rozsądnym budżecie. Efekt to materiał gotowy do kampanii w kilka dni, a nie w kilka tygodni.
Klasycznie ten sam zestaw wymaga dnia zdjęciowego z ekipą, a każdy nowy wariant scenariusza oznacza powrót na plan — aktorzy, lokacja i scenografia dochodzą osobno. Tutaj wszystko powstaje z tego samego materiału źródłowego.
Sceny generowane modelami wideo, zmontowane i wykolorowane w naszym stylu. Kliknij, żeby odtworzyć.
Film reklamowy AI powstaje tak samo jak każdy inny: od celu kampanii, przez scenariusz i storyboard, do montażu. Różnica jest w tym, czym wypełniamy kadry. Zamiast wynajmować lokację, budować scenografię i zwoływać ekipę, część scen generujemy modelami wideo — a resztę nagrywamy normalnie.
Ten model ma sens tam, gdzie tradycyjna produkcja jest nieproporcjonalnie droga do celu: sceny plenerowe, wnętrza, których nie posiadasz, produkt w kontekście, którego jeszcze nie ma, albo dwadzieścia wariantów jednej reklamy pod różne grupy odbiorców.
Z jednego scenariusza generujemy obraz, lektora i podkład muzyczny, zachowując spójny styl marki w każdym elemencie. To pozwala reagować na sezon, promocję albo trend bez uruchamiania pełnej machiny produkcyjnej za każdym razem.
Jednocześnie nie udajemy, że AI rozwiązuje wszystko. Twarz założyciela, prawdziwy zespół, realne wnętrze zakładu — to nagrywamy kamerą, bo tego generator nie zastąpi. Decyzję, co powstaje jak, podejmujemy razem z klientem na etapie scenariusza.
Cena zależy od długości materiału, liczby scen i liczby wariantów. Wyceniamy bezpłatnie w 24h, bez ukrytych kosztów.
Poniżej realne przedziały spotykane na polskim rynku w 2026 roku, ceny netto. To nie cennik, a punkt odniesienia — konkretną kwotę dla Twojego projektu podajemy w 24h.
Rolka, Short lub TikTok 15–30 s. Prosty scenariusz, kilka generowanych scen, napisy, jeden format.
30–60 s z lektorem i muzyką, kilkanaście scen, wersje 16:9, 9:16 i 1:1 plus warianty hooka.
Kilka spotów z jednej koncepcji, seria wariantów pod testy A/B i różne grupy odbiorców. Alternatywa dla 2–3 dni zdjęciowych.
Wybór modelu produkcji wpływa nie tylko na wygląd filmu, ale też na tempo kampanii i elastyczność budżetu. Mówimy wprost, kiedy nie warto iść w AI.
Najczęściej łączymy oba podejścia. Jeśli nie wiesz, po której stronie leży Twój projekt, opisz go przy zapytaniu — powiemy wprost, czy AI coś tu daje, czy lepiej wziąć dzień zdjęciowy.
Wszędzie tam, gdzie liczy się tempo, liczba wariantów i skala komunikacji.
Reklamy pod cały asortyment, warianty pod sezon i promocję, bez sesji za każdym razem.
Szybkie kreacje pod bieżące kampanie i podmiana materiału, gdy CTR spada.
Sceny plenerowe, wizualizacje i konteksty, których nie da się nagrać na miejscu.
Explainer wideo tłumaczące produkt, którego nie widać na kamerze.
Ustalamy, co film ma zrobić: sprzedać produkt, wyjaśnić usługę, zatrzymać scroll w feedzie.
Dostajesz plan scena po scenie i decydujesz, co generujemy, a co nagrywamy kamerą.
Generowanie ujęć, zdjęcia realnych elementów, lektor i muzyka.
Składamy materiał, dokładamy identyfikację marki i napisy. Poprawki są w cenie.
Dostajesz wszystkie proporcje i warianty gotowe do wgrania do systemów reklamowych.
Widzowie rozpoznają wygenerowany materiał po kilku powtarzalnych rzeczach. Wiemy po czym i pilnujemy tego na etapie selekcji ujęć.
Nie. Najlepsze efekty daje model hybrydowy — realne ujęcia budują autentyczność i wiarygodność marki, a AI dokłada sceny, których nie da się nagrać w rozsądnym budżecie. Sami decydujemy z klientem, gdzie która metoda ma sens.
Wycena jest indywidualna i zależy od długości materiału, liczby scen i liczby wariantów. AI obniża koszt głównie tam, gdzie tradycyjna produkcja wymagałaby lokacji, scenografii lub aktorów. Konkretną kwotę podajemy w 24h.
Zwykle kilka dni roboczych od zatwierdzenia scenariusza, a nie kilka tygodni. Krótszy cykl to główna przewaga tego modelu — pozwala reagować na sezon, promocję albo trend bez uruchamiania pełnej produkcji.
Może być widać, jeśli materiał powstaje wyłącznie z promptu. Dlatego pracujemy hybrydowo i pilnujemy tych elementów, po których odbiorcy najczęściej rozpoznają AI: nienaturalny ruch, sztuczny głos i brak emocji w narracji. Ujęcia, które nie przechodzą tego testu, wymieniamy.
Tak. Produkt można pokazać na realnych zdjęciach i wpleść go w generowane otoczenie, a identyfikacja marki — logo, kolory, typografia, napisy — jest dokładana w montażu.
Prawa do wykorzystania materiału w kampaniach przekazujemy klientowi. Korzystamy z komercyjnych modeli generatywnych i pilnujemy, żeby materiał nadawał się do emisji w reklamie płatnej.
To największa zaleta tego modelu — z jednego scenariusza przygotowujemy wersje pod różne platformy, formaty i grupy odbiorców. Liczbę wariantów ustalamy przed startem.
Najlepiej sprawdza się w e-commerce, usługach, nieruchomościach, SaaS i wszędzie tam, gdzie trzeba wyjaśnić produkt albo pokazać coś, czego nie ma jeszcze fizycznie. Chętnie doradzimy przy wycenie.